Mój dysk HFS zaczyna się psuć i planuję wkrótce go wymienić. Zanim to zrobię, potrzebuję pomocy w bezpiecznym odzyskaniu ważnych plików bez powodowania dalszych uszkodzeń ani utraty danych. Jaki jest najlepszy sposób na skopiowanie lub odzyskanie plików z dysku HFS?
Utrata plików ze starszego zewnętrznego dysku HFS to nieprzyjemne uczucie, zwłaszcza jeśli były tam lata zdjęć, pliki do pracy albo różne rzeczy, których nigdy nie skopiowano nigdzie indziej. Ale przypadkowe usunięcie nie zawsze oznacza koniec. W przypadku dysków HFS i HFS+ wiele zależy od tego, czy dane zostały już nadpisane, więc pierwszy krok jest prosty: przestań używać dysku, dopóki nie spróbujesz odzyskać tego, czego potrzebujesz.
Zanim od razu przejdziesz do oprogramowania do odzyskiwania danych, przez chwilę sprawdź podstawy:
- Sprawdź, czy dysk nadal jest widoczny w Narzędziu dyskowym.
- Wypróbuj inny kabel USB lub inny port, jeśli to dysk zewnętrzny.
- Sprawdź stan SMART, jeśli obudowa na to pozwala.
- Jeśli widzisz uszkodzone sektory, losowe rozłączenia albo bardzo wolny odczyt, potraktuj to jak oznaki awarii dysku. W takim przypadku utworzenie najpierw obrazu dysku jest bezpieczniejsze niż wielokrotne skanowanie oryginalnego dysku.
Do odzyskiwania danych z HFS/HFS+ Disk Drill to zwykle narzędzie, które bym polecił. Jest dość łatwe w użyciu, dobrze radzi sobie z woluminami HFS i czasami potrafi przeskanować dysk nawet wtedy, gdy Finder go nie montuje, o ile Narzędzie dyskowe nadal widzi urządzenie.
Podstawowy proces wygląda tak:
- Zainstaluj Disk Drill w innym miejscu niż dysk, z którego próbujesz odzyskać dane.
- Wybierz w aplikacji dysk HFS lub HFS+.
- Użyj opcji Wyszukaj utracone dane. W przypadku większości dysków zewnętrznych Skanowanie uniwersalne będzie właściwym wyborem.
- Pozwól skanowaniu zakończyć się zamiast przerywać je zbyt wcześnie.
- Przed odzyskaniem plików wyświetl podgląd tych najważniejszych.
- Zapisz odzyskane pliki na innym sprawnym dysku, a nie z powrotem na tym samym dysku HFS.
Opróżnienie Kosza lub wykonanie szybkiego formatowania również nie oznacza automatycznie, że pliki przepadły na zawsze. W wielu przypadkach rzeczywista zawartość plików pozostaje na dysku, dopóki nowe dane jej nie zastąpią. Dlatego dalsze kopiowanie plików na dysk, naprawianie go albo eksperymentowanie z nim może zmniejszyć twoje szanse.
Jeśli masz kopię zapasową Time Machine, najpierw sprawdź ją. Przywracanie z kopii zapasowej jest znacznie czystsze niż próba odbudowy plików z dysku.
Przestałbym działać na własną rękę, jeśli dysk klika, brzęczy, zgrzyta, znika z Narzędzia dyskowego, ciągle się rozłącza, zawiesza Maca albo generuje tak wiele błędów odczytu, że narzędzia do odzyskiwania nie są w stanie dokończyć skanowania. To bardziej przypomina objawy awarii sprzętowej, a wielokrotne skanowanie może pogorszyć sytuację. W takim momencie bezpieczniejszą opcją jest laboratorium odzyskiwania danych.
Jeśli dysk jest nadal wykrywany i nie zachowuje się tak, jakby był fizycznie uszkodzony, warto wypróbować oprogramowanie do odzyskiwania danych, zanim zrobisz cokolwiek, co zapisuje dane na dysku lub go modyfikuje. Przypadkowe usunięcie i problemy z systemem plików są zwykle znacznie łatwiejsze do odzyskania niż dysk, który ulega awarii.
Nie uruchamiaj First Aid ani żadnej opcji naprawy na uszkadzającym się dysku HFS, zanim nie będziesz mieć jego kopii. Może to zapisać zmiany na dysku, a w przypadku słabego nośnika nawet niewielki zapis może pogorszyć sytuację. Jeśli dysk w ogóle jeszcze da się odczytać, najbezpieczniejszą domową metodą jest najpierw wykonać jego klon lub obraz, najlepiej za pomocą czegoś, co potrafi pomijać uszkodzone sektory i ponawiać próby później, a następnie skanować klon zamiast oryginału. Disk Drill nadaje się do etapu odzyskiwania, jeśli chcesz mieć bardziej przyjazny interfejs, ale nie kazałbym uszkodzonemu dyskowi przechodzić przez wiele pełnych skanowań, jeśli już się rozłącza lub działa bardzo wolno. Najpierw skopiuj rzeczy, których nie da się zastąpić, pomiń duże, nieważne foldery i odzyskuj dane na całkowicie inny dysk.
Ukrytą wadą podejścia „po prostu najpierw skopiuj ważne foldery” jest to, że Finder może zawiesić się na zawsze na jednym uszkodzonym pliku i zostawić cię z domysłami, co właściwie udało się skopiować. Zgadzam się, że najpierw warto zrobić klon, jeśli dysk wyraźnie pada, ale jeśli robisz szybki ręczny ratunek, użyj czegoś, co potrafi kontynuować po błędach, na przykład rsync w Terminalu, i kopiuj na świeżo sprawdzony dysk z dużą ilością wolnego miejsca. Nie kopiuj na inny stary dysk USB znaleziony w szufladzie. W przypadku HFS trzeba też pamiętać o nazwach plików i metadanych, ponieważ przeciąganie plików na nośnik sformatowany poza ekosystemem Maca może spowodować utratę części tych danych. Disk Drill lub inna aplikacja do odzyskiwania lepiej sprawdza się po wykonaniu najlepszego możliwego obrazu lub kopii, a nie jako pierwsza rzecz mieląca uszkodzony dysk przez wiele godzin.


