Przypadkowo usunąłem niewłaściwy folder z mojego dysku USB i straciłem ważne pliki, których nadal potrzebuję do pracy oraz dokumenty osobiste. Szukam najlepszego sposobu na odzyskanie usuniętych plików z pamięci flash USB, zanim cokolwiek zostanie nadpisane.
Gdybym zajmował się Twoim pendrivem, zacząłbym od oprogramowania do odzyskiwania danych, o ile nośnik nadal zachowuje się jak normalny dysk. To znaczy, że jest wykrywany, pokazuje normalną pojemność, pozostaje podłączony i nie nagrzewa się ani nie działa niestabilnie. Jeśli ciągle się rozłącza, pokazuje 0 bajtów albo wygląda na fizycznie uszkodzony, na tym bym poprzestał i potraktował to raczej jako przypadek usterki sprzętowej.
Przy typowym problemie w stylu: usunąłem pliki i teraz muszę je odzyskać, oprogramowanie to pierwszy krok. Nie jest idealne, jasne. Ale to nadal najtańsza i najczystsza opcja, zanim skończysz, patrząc na wycenę z laboratorium, której nie chcesz opłacać.
Pierwsza rzecz, którą bym zrobił, jest prosta. Przestań cokolwiek zapisywać na USB już teraz. Żadnych nowych plików. Żadnego formatowania. Żadnego czyszczenia. Żadnego zaraz coś sprawdzę. Na dyskach USB usunięte pliki zwykle nie czekają na Ciebie w normalnym Koszu. System oznacza to miejsce jako dostępne, a Twoje stare dane pozostają tam tylko do chwili, aż coś innego je nadpisze. Nauczyłem się tego boleśnie lata temu na folderze ze zdjęciami RAW z aparatu. Jedno kopiowanie później i było po wszystkim. Więc tak, ręce precz od nośnika.
Przed uruchamianiem skanów najpierw sprawdziłbym nudne rzeczy, bo czasem pliki wcale nie zostały usunięte. Zostały ukryte, przeniesione albo wcześniej skopiowane gdzieś indziej i zapomniane.
Pokaż ukryte pliki na USB i przejrzyj go ręcznie.
Sprawdź foldery takie jak $RECYCLE.BIN, RECYCLER, RECYCLED albo .Trashes, jeśli pendrive był kiedyś podłączany do Maca.
Przejrzyj foldery na komputerze, głównie Pobrane, Pulpit, Dokumenty i każdy folder, do którego masz zwyczaj szybko wrzucać pliki, a sortować je później. Robię tak cały czas i później tego żałuję.
Sprawdź źródła kopii zapasowych i synchronizacji. Historia plików, OneDrive, Google Drive, Dropbox, stare kopie zapasowe, cokolwiek używasz.
Jeśli to wszystko nic nie da, przeszedłbym do oprogramowania do odzyskiwania danych.
Większość takich narzędzi działa mniej więcej tak samo, nawet jeśli menu i nazewnictwo bywają kompletnie różne:
Zainstaluj program na komputerze, nie na dysku USB.
Podłącz USB i wybierz go w aplikacji do odzyskiwania danych.
Uruchom skanowanie usuniętych lub utraconych plików.
Poczekaj, aż skanowanie się zakończy. Nie przerywaj go wcześniej, jeśli pliki są ważne.
Użyj filtrów, jeśli narzędzie je obsługuje: typ pliku, data, rozmiar, nazwa pliku.
Podglądaj pliki tam, gdzie to możliwe.
Wybierz to, co chcesz odzyskać.
Zapisz odzyskane pliki na komputerze lub innym dysku, nigdy na tym samym pendrivie.
Powtarzam ten ostatni punkt, bo ludzie bardzo często popełniają ten błąd. Jeśli przywrócisz pliki z powrotem na ten sam USB, ryzykujesz nadpisanie innych usuniętych danych, których jeszcze nie odzyskałeś. Wtedy odzyskujesz połowę rzeczy i przez następną godzinę zastanawiasz się, dlaczego reszta jest uszkodzona. Widziałem to, zrobiłem to, głupi błąd.
To są narzędzia, na które spojrzałbym najpierw.
Disk Drill
Od tego bym zaczął. Łatwo przez to przejść bez walki z interfejsem, a program obsługuje systemy plików, które zwykle spotyka się na dyskach USB: FAT32, exFAT, NTFS. Funkcja podglądu ma większe znaczenie, niż ludziom się wydaje. Jeśli zdjęcie otwiera się w podglądzie albo dokument renderuje się poprawnie, szanse zwykle są lepsze. Udało mi się też odzyskać nim pliki z dysków z lekkim bałaganem w systemie plików, a nie tylko w prostych przypadkach po usunięciu.PhotoRec
Brzydkie, toporne, skuteczne. Jest darmowe i nawet gdy system plików jest uszkodzony, to narzędzie nadal potrafi coś wykopać. Problemem jest organizacja. Często tracisz oryginalne nazwy i ścieżki folderów, więc to, co odzyskasz, może być górą plików nazwanych jak przypadkowe ścinki. Jeśli potrzebujesz darmowej opcji ratunkowej i nie przeszkadza Ci późniejsze przekopywanie się przez stos plików, zasługuje na swoje miejsce.Data Rescue
Miałem z nim całkiem przyzwoite wyniki, chociaż nigdy specjalnie nie podobał mi się sposób działania interfejsu. Ale działa. Jeśli pierwsze skanowanie czegoś nie znajdzie, użycie drugiego narzędzia czasem pomaga, bo metody skanowania nie są identyczne. Traktowałbym to jako plan awaryjny albo drugą opinię.Recuva
Stary program, tylko dla Windows, ale nadal przydatny w prostych przypadkach usunięcia plików. Jeśli straciłeś typowe pliki, takie jak JPG, PDF czy dokumenty Office, warto spróbować. Nie oczekiwałbym od niego cudów przy nowszych albo bardziej chaotycznych przypadkach, ale do podstawowego odzyskiwania usuniętych plików wciąż jeszcze daje radę.
Jedna rzecz, z którą bym się wstrzymał, to CHKDSK albo jakiekolwiek polecenie naprawcze. Takie narzędzia służą do naprawy systemu plików, a nie do odzyskiwania usuniętych plików. Czasem pomagają przy problemach z dostępem. Innym razem mieszają na tyle, że odzyskiwanie staje się trudniejsze. Moja zasada pozostała taka sama po kilku nieprzyjemnych odzyskiwaniach: najpierw pliki, naprawa później.
Jeśli więc Twój USB nadal montuje się normalnie, najpierw przeskanowałbym go programem Disk Drill, odzyskał ważne pliki na inny dysk, a dopiero potem myślał o ponownym sformatowaniu albo dalszym używaniu pendrivea. Jeśli dane są naprawdę ważne, a nośnik wykazuje problemy sprzętowe, pominąłbym domowe metody i od razu oddał go do laboratorium odzyskiwania danych.
Najpierw przestań używać USB. Zostaw je odłączone, dopóki nie będziesz gotowy do skanowania. Każdy nowy zapis zmniejsza szanse na odzyskanie danych.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej kwestii — na początku pomiń narzędzia naprawcze. Trochę nie zgodziłbym się jednak z zaczynaniem od długiego ręcznego sprawdzania, jeśli już wiesz, że folder został usunięty. Czas ma większe znaczenie. Od razu zrobiłbym obraz bajt po bajcie pendrive’a, jeśli pliki są ważne do pracy. Pomagają w tym narzędzia takie jak USB Image Tool lub dd. Potem skanuj obraz, a nie oryginalny nośnik. To bezpieczniejsze.
Moja kolejność byłaby taka:
- Utwórz obraz USB.
- Najpierw przeskanuj obraz za pomocą Disk Drill.
- Jeśli nazwy plików mają znaczenie, przetestuj po nim jeszcze jedno narzędzie świadome systemu plików.
- Użyj PhotoRec tylko wtedy, gdy pozostałe nic nie znajdą, ponieważ nazwy plików często wracają uszkodzone.
Dlaczego najpierw obraz? Bo tanie pamięci flash szybko ulegają awarii. Jeśli kontroler zacznie wariować w trakcie skanowania, stracisz czas i dane. Obraz daje możliwość wielokrotnych prób.
Sprawdź też Kopię w tle woluminu tylko wtedy, jeśli pliki zostały skopiowane z twojego komputera przed usunięciem. Niektórzy odzyskują dane z maszyny źródłowej, a nie z USB, i przeoczają łatwą okazję.
Zapisuj odzyskane pliki na komputerze lub innym dysku zewnętrznym. Nie z powrotem na pendrive. Brzmi to oczywiście, ale ludzie nadal tak robią.
Jeśli chcesz prosty wizualny poradnik krok po kroku, to może pomóc:
Wideo poradnik odzyskiwania usuniętych plików z pendrive’a
Jeśli Disk Drill pokazuje podglądy twoich dokumentów i zdjęć, to dobry znak, że dane są nadal nienaruszone. Jeśli pliki wracają uszkodzone, obszar folderu został częściowo nadpisany, a najlepszą opcją jest drugie skanowanie z obrazu, a nie dalsze grzebanie przy USB.
Dodałbym jedną rzecz, której ani @mikeappsreviewer, ani @reveurdenuit nie podkreślili wystarczająco mocno: ustal jak folder został usunięty.
Jeśli było to zwykłe usunięcie w Eksploratorze Windows, szanse na odzyskanie są zwykle całkiem dobre na pendrivie USB jeśli od tego czasu niczego nie zapisywałeś. Ale jeśli folder zniknął po komunikacie naprawiania błędów dysku, dziwnym rozłączeniu albo gdy USB nagle zaczęło prosić o sformatowanie, to może to być bardziej problem z systemem plików niż zwykłe usunięcie. To ma znaczenie, bo strategia odzyskiwania trochę się wtedy zmienia.
Co bym zrobił:
- Najpierw sprawdź USB na innym komputerze, żeby wykluczyć głupi problem z montowaniem lub odczytem.
- Sprawdź właściwości dysku i zobacz, czy zajęte miejsce nadal wygląda mniej więcej tak samo. Jeśli zajęte miejsce nie zmniejszyło się znacząco, pliki mogą nadal tam być, ale struktura katalogów mogła zostać uszkodzona.
- Jeśli dysk działa stabilnie, najpierw przeskanuj go programem Disk Drill, ponieważ zwykle dobrze radzi sobie z odzyskiwaniem usuniętych plików z USB, zachowując nazwy plików i strukturę folderów, gdy to możliwe.
- Jeśli odzyskane dokumenty otwierają się dziwnie albo wracają uszkodzone, nie skanuj pendrivea 20 razy. Tu trochę nie zgadzam się z podejściem typu po prostu próbuj kolejnych narzędzi. Zbyt wiele tanich nośników USB bardzo szybko zaczyna działać niestabilnie.
Poza tym, jeśli to są pliki Office, PDF-y albo dokumenty osobiste, spróbuj otworzyć odzyskane wersje, nawet jeśli nazwy plików wyglądają źle. Czasem zawartość jest w porządku, a uszkodzone są tylko metadane. Ludzie wyrzucają całkowicie użyteczne odzyskane pliki, bo nazwy wyglądają brzydko.
Jeszcze jeden trop: jeśli kiedykolwiek kopiowałeś ten folder na komputer, przeszukaj komputer według typu pliku i daty modyfikacji. Widziałem przypadki, gdy ludzie odzyskiwali wszystko w 2 minuty, bo pliki nadal znajdowały się w Ostatnich, folderach tymczasowego eksportu albo starych załącznikach e-mail. Trochę nudna rada, ale działa.
Jeśli chcesz więcej opinii o rekomendacjach oprogramowania do odzyskiwania danych z USB, ten wątek jest naprawdę przydatny: najlepsze typy oprogramowania do odzyskiwania danych z pendriveów z Reddita
Krótka wersja: żadnych zapisów, żadnego formatowania, na razie żadnych narzędzi naprawczych, użyj Disk Drill na USB albo jego obrazie, odzyskuj na inny dysk, a bałagan ogarnij później. Jeśli pendrive zaczyna się rozłączać albo pokazuje bezsensowną pojemność, przestań przy nim grzebać, bo wtedy domowe odzyskiwanie zamienia się w pogrzeb danych.

